Formularz został wysłany, dzięuję za zainteresowanie moją ofertą/form has beed sent

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz/error, please try again

Ze słońcem Ci do twarzy. A pod słońce?

Kilka godzin przed tym plenerem rozmawiałem ze znajomym o trudnych warunkach fotograficznych, którymi to wg niego jest m.in. mocne kontrastowe swiatło, np. latem w parku. Tak się złożyło, że Inga i Przemek zabrali mnie właśnie do wolborskiego parku, a ja pamiętając wciąż rozmowę o promieniach słonecznych między drzewami i ostrych cieniach postanowiłem ów problem wykorzystać :)

Tak w ogóle to poczułem się dwukrotnie zobligowany do wrzucenia jakiegoś materiału, bo podczas nadmorskiej sesji usłyszałem „Tomek, niezbyt często aktualizujesz stronę”…

No cóż, w weekend reportaż, w tygodniu sesja, później godziny przed komputerem i już wrzucać na bloga się nie chce… Ale co się odwlecze to wiadomo – nie uciecze. Zgodnie więc z tym powiedzeniem zapowiadam, że w najbliższym czasie uzupełnię bloga zdjęciami z nadmorskiej plaży a i pewnie czymś więcej.

Pozdrawiam i zapraszam do krótkiej impresji na temat Ingi, Przemka no i słońca ;)

(więcej…)

28 lipca 2010 - 17:45 Paweł Słowik - bardzo fajna sesja, tak ciepła i radosna :) miło się ogląda patrząc na deszczową pogodę za oknem :) a i bardzo fajne zdjęcie obrączek :))

28 lipca 2010 - 21:43 Tomek - a to taki nowy gatunek drzewa - obrączkowiec ;)

It is time!

Tak powiedział Terminator do Johna Connora w pamiętnej scenie filmu Jamesa Camerona i tak też ja zapowiadam kontynuacje zapowiedzi :)

Małgosia i Darek, 10.04, okolice Piotrkowa Trybunalskiego, a może bardziej Bełchatowa?
Trochę deszczu, trochę słońca, sporo radości i tylko, albo aż 30 klatek bo czasem mniej to naprawdę więcej :)


So said the Terminator to John Connor at the memorable scene in James Cameron’s movie, and so do I announce the continuation of the sneak-peek :)

Małgosia & Darek, 10,04, Piotrkow Trybunalski’s surroundings, or maybe closer to Belchatow?
Some rain, some sun, lots of happiness and only, or as much as 30 pictures, because sometimes less is more :)

tomek kurzydlak - fotografia ślubna (więcej…)

31 maja 2010 - 16:31 Adrian - Bardzo fajny set. Podoba mi się Twój kolor.

31 maja 2010 - 18:16 Monika - Gdzieś wcięło dwie klatki aby naliczyć 30 ;) Bardzo podobają mi się dwa ostatnie ujęcia - bardzo subtelne.

31 maja 2010 - 18:22 Tomek - E, nie bądźmy drobiazgowi :) Dzieki za komentarze!

31 maja 2010 - 20:57 Zuza - Cudowne zdjęcia. Jestem zachwycona!

7 czerwca 2010 - 19:15 cezary chomicz - dobrze opowiedziana historia, zeroinwazyjna obróbka, fajny kolor, tak trzymać!

7 czerwca 2010 - 20:55 Jacek - Naprawdę świetny materiał. Kadry, obróbka, opowieść - bardzo mi się podoba.!

7 czerwca 2010 - 20:55 Andrzej Mielcarek - Dobry set, podoba mi się

9 czerwca 2010 - 11:01 Tomek - Dzięki jeszcze raz wszystkim :)

ISPWP contest – 8th place in „All about light” category

Konkursy mają to do siebie, że fajnie się wygrywa, ale wcześniej trzeba wybrać i wysłać zdjęcia, a ja jakoś za tym niespecjalnie przepadam.

No ale jak już obiecałem to koniec, musiałem coś wysłać. Deadline się zbliżał, zbliżał, aż w końcu nadszedł, a ja ani nie wybrałem zdjęć, ani nie wykupiłem „kredytów” (zdjęcia w konkursach są z reguły płatne). Na szybko więc usiadłem przed komputerem i zrobiłem użytek z darmowego „kredytu” (dwa zdjęcia mogłem puścić za free ; ) )

Cóż ja będę więcej pisał. Zgarnąłem ósme miejsce w kategorii „All about light” i niniejszym debiut w konkursie w prestiżowym, międzynarodowym ISPWP uważam za udany.

Chciałbym też pogratulować kolegom z Polski, którzy zajęli wysokie miejsca w niniejszym konkursie – BW Photography, WhiteSmoke, 5czwartych, Joanna Siwiec, Ela i Michał Barteczko, Fotopracownia i Adam Ludwik. Jeśli kogoś przeoczyłem to przepraszam. Dajcie znać a wyedytuję :)


Contests share such trait that while it’s nice to win, you have to make early preparations by selecting and sending pictures, all ofwhich I don’t especially enjoy.
But since I’ve promised, I had to send something. The deadline was getting close and closer… and finally it happened when I still didn’t pick any pictures nor took any „credits” (pictures in contests usually require a fee). Hence, in front of the computer, I quickly made use of my free „credits” (I could send two pics for free ;)).

But enough of it. I’ve achieved 8th  place in „All about light” category and henceforth I can assume that my first appearance in the prestigeous, internatial ISPWP was successful. I’d also like to congratulate my colleagues from Poland, who also took high places in the aforementioned contest – BW Photography, WhiteSmoke, 5czwartych, Joanna Siwiec, Ela & Michał Barteczko, Fotopracownia and Adam Ludwik.

Powyższe zdjęcie zajęło również trzecie miejsce w konkursie w Polskim FPFS

7 czerwca 2010 - 19:51 Marcin Rusinowski - gratki Tomek, ładne cienie i fajna kompozycja.

9 czerwca 2010 - 11:16 Tomek - W ogole bardzo fajne miejsce ta forteca. Zreszta pewnie sam o tym wiesz Marcin ;)

30 lipca 2010 - 14:35 lisa jones - great ibiza wedding venue situated in ibiza spain, my friend got married there this summer and it was such a wonderful place.

Zapowiedź majowa, chociaż kwietniowa | A May, albeit April’s sneak-peek

W zasadzie to mógłbym wrzucić już cały materiał, ale tak sobie pomyślałem, że lepiej zbudować odrobinę napięcia, zasiać ziarno ciekawości, a będzie się lepiej oglądało :)

Początek kwietnia, łowienie ryb, malowniczy kościół – to wszystko już niebawem, a dziś 3 klatki.


Actually I could post the whole material just about now, but I thought that it would be better if I build up some pressure, sow a seed of curiosity to make it look better :)

The beginning of April, fishing, an illustrious church – all of this soon; 3 frames for now.

1/3 sekundy dla tego chłopca to wieczność :) Zapowiedź | For this boy, 1/3 second is an enternity :) Sneak peak

Jakiś czas temu zapowiadałem przy okazji wesela Pauliny uroczystość jej brata i już bratowej.
Mimo, iż wtedy wydawało mi się to odległą przyszłością już jest za nami. 16.01, trochę po godzinie 16-tej i duuuużo poniżej 16 stopni mrozu…
Ja zamarzałem, ale aparat dawał radę. Przy 12 klatkach/s cztery kolejne nie powinny się zbytnio różnić i tak też by było, gdyby nie pewien chłopiec :)

Krótka zapowiedź, a już niedługo więcej klatek.


Some time ago by chance of Paulina’s wedding I’ve announced the ceremony of her brother and, by now, sister-in-law. Although I’ve thought it was a far future, it’s over now. 16.01, bit after four o’clock and waaay under 16 degrees of frost.
I froze, but the camera, nope :]
At 12 fps the next 4 shouldn’t be much different… if not a certain boy :)

Quick sneak peek, more frames soon.

24 lutego 2010 - 11:15 Bartek Szmigulski - Świetny set! ;)

Lepiej późno niż… później | Better late then… later

Nowego roku już 3 miesiące, ale zgodnie z postanowieniami poprawy zacząłem wysyłać zdjęcia na konkursy. Pierwszą okazją w 2010 okazała się ostatnia edycja konkursu z 2009 r. w naszym rodzimym FFŚ (Forum Fotografów Ślubnych).

Mój debiut okazał się udany. Zdjęcie z warszawskiej Fortecy zajęło 3. miejsce w kategorii „Wesele”.


It’s been 3 months since i’ve made decision to start sending my pictures to various contests. First occasion in 2010 was the last edition of 2009 contest on the best wedding photographer in Polish FFŚ.

My debut has made it into 3rd place in „wedding reception” category.

3rd place in FFS contest, 2009, reception

A już niebawem kolejne okazje w których postaram się coś wygrać ;) Do końca marca termin na zgłoszenia zdjęć do międzynarodowej ISPWP.


Well… So now it’s time to try my powers on winning in different contests. The deadline for sending pics for international ISPWP is set to the end of March.

7 marca 2010 - 13:17 Bartek Szmigulski - noo gratulacje Tomku :)

7 marca 2010 - 13:32 Tomek - Dzieki :)

1 kwietnia 2010 - 16:37 Artur Neufeld - To zdjecie z mojego slubu! tez mi sie bardzo podobalo. ciesze sie ze zdobylo nagrode!

Konkurencja, kolor, koniec targów | Competition, color, end of expo

targi ślubne

Tegoroczne targi ślubne w łódzkiej hali Atlas Arena zakończone.
Refleksje? Przede wszystkim duże zainteresowanie ze strony konkurencji :) Na oko 50% „bardzo” zainteresowanych naszą ofertą to fotografowie którzy chcieli „wykraść” szczegóły oferty. A po co tak kombinować, wystarczyło zapytać a przecież byśmy powiedzieli, to nie tajemnica ;P

Drugie słowo klucz to kolor. Przechodzący obok naszego stoiska ze zdziwieniem mówili „O! Kolorowe zdjęcia!”.
Podobno 70% wystawców to fotografowie, a 70% z nich oferowało zdjęcia czarno-białe.

No to dość pisania, zapraszam na króciutką fotorelację.
Oczywiście kolorową :)


This year’s wedding expo at the Atlas Arena in Łódź is now history.
Thoughts? First of all, a lot of interest from the competition :) About 50% of people that were „very” interested in our offer were actually photographers who wanted to „spy out” our details.
Why maneuver if you could just ask, it ain’t secret ;P

The second keyword is color. People passing by our booth were often surprised, saying „Oh! Pictures in color!”. Purportedly 70% of the exhibitors were photographers and 70% of them were offering pictures in black and white.

Well, enough of this writing, I invite you to a short photo relation.
In color, of course :) (więcej…)

1 lutego 2010 - 15:13 Sergiusz - Fajna relacja Tomku! Dzięki za zdjęcia naszego stoiska ;)

Zapowiedź plenerowa :) | Sneak peek: on-location :)

Poniżej zapowiedź całego materiału, zarówno reportażu jak i pleneru Kamili i Łukasza. Co prawda wszystko odbyło się w sierpniu, no ale przecież blog istnieje dopiero od grudnia i wciąż mamy/przepraszam, ja mam/ poślizg. Oczywiście tylko w stosunku do bloga, bo materiał leżał już dawno na dysku, na tyle długo, że zdążyłem o nim zapomnieć. Dopiero nadchodzące targi ślubne w łódzkiej hali Atlas Arena /na które z tego miejsca zapraszam wszystkich/ sprawiły, że zmuszony byłem przegrzebać archiwa przygotowując ekspozycje.

No to jedno z wielu zdjęć Kamili i Łukasza.


Below is a sneak peek of the whole material from the photo reportage and on-location shots of Kamila and Łukasz.
Actually, everything happened in August, but this blog started in December and we /sorry, I have/ a delay. Blogging delay, of course, because the material resides on my hard drive; long enough to get forgotten. Actually, the upcoming expo at the Atlas Arena of Łódź /on which I’d like to invite you/ forced me to look at the disk archives while preparing for my exposition.

This is one among many photos of Kamila and Łukasz.

Stowarzyszenia, organizacje, ISPWP ;) | Associations, organizations, ISPWP ;)

Kilka dni temu zostałem przyjęty do prestiżowej organizacji ISPWP – skupiającej najlepszych fotografów ślubnych na świecie.
To kolejna po WPJA i DWF międzynarodowa organizacja ślubna do której zostałem przyjęty, jednak przynależność do ISPWP cieszy najbardziej. Dlaczego?
Ponieważ żeby się do niej dostać trzeba spełnić szereg wymogów.
Fotograf musi być doświadczony. Za minimum przyjmuje się 50 ślubów zrealizowanych jako first shooter czyli główny fotograf. Talent na podstawie portfolio ocenia zespół fotografów. Nie wystarczy mieć solidnej strony z wybranymi najlepszymi zdjęciami. Do oceny trzeba przedstawić minimum 3 pełne materiały jakie zostały oddane klientom.
Kolejny krok to zadowolenie par młodych. Organizacja pyta naszych klientów o naszą pracę, uczciwość oraz oczywiście zadowolenie :) Musimy też przedstawić minumim dwóch fotografów ślubnych którzy napiszą nam referencje.
Jednak głównym wyznacznikiem prestiżu jest ograniczenie w przyjmowaniu fotografów do 20 na dany kraj. Gwarantuje to, że fotografowie znajdujący się w organizacji ISPWP to najlepsi z najlepszych :)

Oczywiście zapraszam do obejrzenia mojego skromnego wpisu na stronach ISPWP :)

PS A żeby nie było, że Polacy to gęsi (parafrazując M. Reja) to informuję, że posiadamy 2 miejsca skupiające najlepszych fotografów ślubnych w Polsce. Te miejsca fo Forum Fotografów Slubnych oraz Forum Reporterów Slubnych. Przyjęcia do nich odbywają się na zasadzie ocen portfolio kandydatów a ja nieskromnie należę do obydwu ;)


Few days ago I have joined the prestigious ISPWP organization – it gathers the best wedding photographers in the world.
It’s another, after WPJA and DWF, international wedding organization which got me accepted to their ranks. However, I’m most happy with ISPWP membership, why?
Because to be able to join, one has to met a range of demands. The photographer has to be experienced. The minimum
is 50 weddings realized as a first shooter (main photographer). Your talent, on the base of your portfolio, is evaluated by a team of photographers. Having a solid site with selected photos is not enough.
For the assessment you need at least 3 full sets of material that you gave to your clients.
Another step is happiness of the newlyweds. The organization asks your clients about your work, honesty and, of course, satisfaction. Also, there is a demand to introduce at least two wedding photographers that are able to write a recommendation. However, the main measure of prestige is the upper limit of photographers who can join. Maximum being 20 for each country. It guarantees that ISPWP photographers are the best of the best :)


Of course, I invite you to look at my modest entry at the ISPWP site :)

PS. To show that Poles aren’t geese (to paraphrase Mikołaj Rej – Polish poet of the Renaissance) I inform that we have 2 places that gather the best wedding photographers in Poland. Those places are „Forum Fotografów Ślubnych” (Wedding Photographers Forum) and „Forum Reporterów Ślubnych” (Wedding Reporters Forum). Admission is based on the evaluation of candidate
portfolios; and I, inmodestly, belong to both of them ;)

Znaleziona gdzieś pośród terabajtów zdjęć fota Alanka | A photo of Alanek, found somewhere among terabytes of pictures

Chrzciny Alana - Piotrków Trybunalski / Sulejów - Podklasztorze

Nie, to nie dzisiejsze ;)
Tak sobie tylko patrze przez okno, śnieg sypie kolejny dzień i nic już nie widać poza białym puchem i czarnymi kawałkami drzew. Co wyższe jeszcze dają radę, reszta przysypana.

Krajobraz czarno-biały więc niech chociaż na blogu będzie kolorowiej. Stąd wygrzebana klatka z chrzcin Alanka.
Notabene jego rodzicom w ubiegłym roku sfotografowałem ślub ;)


No, not the one from today ;)
I’m just looking through the window, the snow is falling for yet another day and nothing can be seen apart the white snowy fluff and the black parts of trees. The higher ones can make it, the rest is snowed in.

The landscape is black and white so let it be the blog that gets more colorful. Here’s a frame of Alanek’s christening that I’ve dug out. BTW last year I’ve photographed his parents wedding ceremony.