
Konkursy mają to do siebie, że fajnie się wygrywa, ale wcześniej trzeba wybrać i wysłać zdjęcia, a ja jakoś za tym niespecjalnie przepadam. No ale jak już obiecałem to koniec, musiałem coś wysłać. Deadline się zbliżał, zbliżał, aż w końcu nadszedł, a ja ani nie wybrałem zdjęć, ani nie wykupiłem „kredytów” (zdjęcia w konkursach są z...
