To miała być zwyczajna zapowiedź. 2, 3 zdjęcia, wszystko. Do głowy mi nie przyszło, że w 2 dni po ślubie będę w stanie zrobić coś więcej, no i proszę. 14 klatek przywiezionych z Mrągowa, od Diany i Alka (pozdrawiam). Jeszcze ciepłe :)

Przyznam szczerze, że nie przejrzałem jeszcze nawet całego materiału, więc za jakiś czas będzie okazja, żeby znów przypomnieć sobie mazurskie klimaty.

A jak było? Pięknie. Chyba się tam przeprowadzę ;)
Zapraszam do oglądania.


That was supposed to be an usual sneak-peek. 2-3 pictures, that’s all. I couldn’t have estimated that 2 days after the wedding I could make something more, and here you go. 14 frames brought from Mrągowo, from Diana and Alek (whom I greet). Still warm :)

Sincerely I had to admit that I didn’t review the whole set yet, so there will be a chance to do it later on, to recall the masurian climate.

And how was it? Beautiful. I think I’ll move there ;) I invite you for watching.