
Poniżej zapowiedź całego materiału, zarówno reportażu jak i pleneru Kamili i Łukasza. Co prawda wszystko odbyło się w sierpniu, no ale przecież blog istnieje dopiero od grudnia i wciąż mamy/przepraszam, ja mam/ poślizg. Oczywiście tylko w stosunku do bloga, bo materiał leżał już dawno na dysku, na tyle długo, że zdążyłem o nim zapomnieć. Dopiero...


